Zarządzanie ryzykiem i decyzje pod presją: czego brakuje większości zarządów (i jak to szybko poprawić)

W świecie biznesu nie wygrywają firmy, które nie popełniają błędów. Wygrywają te, które potrafią podejmować decyzje szybko, racjonalnie i odpowiedzialnie — nawet wtedy, gdy warunki są nieprzewidywalne.

W praktyce oznacza to jedno: jakość pracy zarządu w sytuacji presji i ryzyka jest dziś kluczową przewagą konkurencyjną.

A jednak wiele organizacji wciąż działa tak, jakby ryzyko było zdarzeniem „opcjonalnym”. Dopiero kryzys pokazuje, czy zarząd ma system, czy jedynie spotkania.

W tym artykule pokażę:

  • dlaczego zarządy w kryzysie podejmują gorsze decyzje,

  • jakie błędy powtarzają się najczęściej,

  • jak wzmocnić zdolność zarządu do zarządzania ryzykiem oraz negocjowania i podejmowania decyzji pod presją.

1. Presja nie ujawnia charakteru. Presja ujawnia system

W stresie ludzie nie działają „lepiej”. Działają tak, jak zostali przygotowani.

Jeśli zarząd nie ma uporządkowanych zasad pracy w normalnych warunkach, to w kryzysie:

  • decyzje zapadają w chaosie,

  • komunikacja jest sprzeczna,

  • rośnie konflikt wewnętrzny,

  • tematy są „przepychane” siłą,

  • pojawiają się silne emocje i obronne reakcje.

To dlatego firmy w kryzysie nie potrzebują jedynie „silnego lidera”. Potrzebują sprawnego, zgranego zarządu z jasnymi zasadami.

2. Największym ryzykiem nie jest rynek. Największym ryzykiem jest błąd decyzyjny

Zarządy inwestują w:

  • audyty,

  • compliance,

  • analizy finansowe,

  • doradztwo prawne.

To ważne. Ale najbardziej kosztownym ryzykiem w firmie i tak pozostaje błędna decyzja strategiczna.

Przykłady decyzji, które kosztują miliony:

  • wejście w złą inwestycję,

  • zbyt późna reakcja na zmianę rynku,

  • zbyt agresywne cięcie kosztów,

  • nietrafiona restrukturyzacja,

  • konflikt z kluczowym klientem lub partnerem.

Wspólny mianownik? Presja czasu, presja emocjonalna i brak jasnych ram decyzyjnych.

3. Kryzysy najczęściej są przewidywalne, tylko ignorowane

To, co nazywamy „kryzysem”, w wielu przypadkach narasta miesiącami.

Zarząd często widzi sygnały:

  • spada marża,

  • rośnie rotacja ludzi,

  • klienci skarżą się częściej,

  • koszty rosną szybciej niż sprzedaż,

  • projekty nie dowożą.

Jednak organizacja nie reaguje, bo:

  • „to jeszcze nie alarm”,

  • „to się unormuje”,

  • „mamy inne priorytety”.

Tu pojawia się temat zarządzania ryzykiem w praktyce: zarząd musi mieć proces identyfikacji ryzyk i gotowości do reakcji, zanim zrobi się gorąco.

4. Zarządy przegrywają nie przez brak danych, tylko przez błędy poznawcze

Najbardziej niebezpieczne w zarządzaniu jest to, że człowiek jest podatny na przewidywalne błędy myślenia.

Najczęstsze błędy zarządów:

  • nadmierna pewność siebie („to nam się uda”),

  • eskalacja zaangażowania (brnięcie w zły projekt, bo „już tyle wydaliśmy”),

  • myślenie grupowe („nie wychylaj się, wszyscy są za”),

  • efekt autorytetu („CEO wie lepiej”),

  • ignorowanie danych niepasujących do narracji.

Dobry zarząd nie eliminuje tych błędów „wolą”. Eliminuje je procesem: strukturą spotkań, sposobem zadawania pytań i formatem podejmowania decyzji.

5. Zarządzanie ryzykiem to również negocjacje (wewnątrz i na zewnątrz)

Większość sytuacji wysokiego ryzyka jest jednocześnie sytuacją negocjacyjną.

Zarząd negocjuje:

  • z bankami i inwestorami,

  • z kluczowymi klientami,

  • z dostawcami,

  • ze związkami zawodowymi,

  • z radą nadzorczą,

  • a także… między sobą.

I tu dochodzimy do konkretu: bez kompetencji negocjacyjnych zarząd w kryzysie traci kontrolę nad sytuacją.

Dlatego szkolenia dla zarządu w obszarze negocjacji, decyzji pod presją, komunikacji i zarządzania konfliktem są dziś praktyczną odpowiedzią na rosnące wymagania rynku.

Jeśli interesuje Cię taki program rozwojowy, szczegóły można zobaczyć tutaj:
https://szkoleniaznegocjacji.com/szkolenia-dla-zarzadu

6. Największy błąd w presji: brak spójnego przekazu

Firmy upadają nie tylko finansowo, ale komunikacyjnie.

Gdy zarząd nie komunikuje spójnie:

  • pojawiają się plotki,

  • rośnie panika,

  • menedżerowie nie wiedzą, co mówić zespołom,

  • spada zaangażowanie,

  • najlepsi ludzie zaczynają szukać pracy.

W kryzysie komunikacja nie jest dodatkiem. Jest narzędziem zarządzania ryzykiem.

Spójny przekaz oznacza:

  • mówienie prawdy (w granicach rozsądku),

  • pokazywanie kierunku działania,

  • jasne decyzje,

  • krótkie rytmiczne aktualizacje,

  • widoczną odpowiedzialność.

7. Odporność organizacyjna to kompetencja zarządu, a nie działu operacyjnego

Odporność firmy nie wynika z „oszczędności”. Wynika z zarządzania.

Odporny zarząd:

  • działa na scenariuszach,

  • rozwija kulturę odpowiedzialności,

  • ma rytm zarządczy,

  • podejmuje decyzje szybko i konsekwentnie,

  • zarządza konfliktem bez polityki,

  • negocjuje i domyka ustalenia.

To wszystko jest trenowalne. I to jest dobra wiadomość: zarząd można przygotować do presji, zamiast liczyć, że „jakoś to będzie”.

Podsumowanie: w kryzysie firma nie urośnie ponad swoje kompetencje zarządcze

Kiedy przychodzi trudny moment, firma nie zachowa się lepiej niż jej centrum decyzyjne. Dlatego rozwój zarządu w obszarze negocjacji, decyzji pod presją oraz zarządzania ryzykiem to nie moda, ale konieczność.

Największa przewaga firmy to nie brak kryzysów. To zdolność do wygrywania w kryzysie.

Jeśli chcesz wzmocnić zdolność zarządu do podejmowania decyzji w warunkach presji, uporządkować procesy decyzyjne i negocjacyjne oraz poprawić spójność działania top managementu, sprawdź szkolenie:

https://szkoleniaznegocjacji.com/szkolenia-dla-zarzadu